Zobacz Śląsk!
Zobacz Śląsk!
 Zobacz Śląsk! > "Mój..." > POZOSTAJE CZASEM TYLKO PAMIĘĆ
Napisz o Śląsku!
Nie ważne czy mieszkasz w Śląsku od urodzenia, czy życie przywiodło Cię tu niedawno, albo przeniosło stąd w inne, nawet bardzo odległe strony! Nie ważne jest czy Twoja rodzina jest rdzennie śląska lub spoza Śląska! Nie ważne jest Twoje wyznanie, ani narodowość, ani wiek, ani czy masz jakąkolwiek wiedzę o historii Śląska! Jeśli tylko mieszkasz tutaj, albo jakaś cząstka Ciebie uznaje to miejsce za swoje, podziel się swoją historią!!! Napisz o swoim mieście lub dzielnicy, o swoim dzieciństwie i dorosłości w Śląsku!   więcej

Projekt Zobacz Śląsk!
Śląskie miasta opisują serwisy (więcej):
  • Portal.Katowice.pl (Katowice)
  • Myslowicki portal (Mysłowice)
  • Piekary.sti.net.pl (Piekary)
  • zamek-pszczyna.pl (Pszczyna)
  • Rybnicki portal (Rybnik)
  • gliwiczanie.pl (Gliwice)

  • Pozostaje czasem tylko pamięć
    Dariusz Demarczyk

    Patrząc na szerzącą się biedę na Śląsku, na upadek tradycji, na odpływ ludzi, którzy nie mogą się tu realizować, na firmy, które przenoszą centrale do większych miast, można się zastanawiać, jak wyglądałby np. Śląsk, gdyby historia ułożyła się dla niego nieco inaczej. Jest dużo żalu w ludziach, którzy pracowali w miejscach, które nie tak dawno tętniły życiem. A dziś opuszczone niszczeją.

    Tak wiele musiała znosić ta ziemia, a blizny do dzisiaj są widoczne. Przyroda się odnawia, zabliźnia. Zwłaszcza wiosną zielona trawa i drzewa przykrywają swym materacem głębokie rany, wtapiając się w krajobraz z strzelającymi w górę kominami, kubaturami hal fabrycznych, kostkami bloków mieszkalnych. Zazwyczaj są to zabudowania pamiętające falę wielkiego napływu ludności. A tych fal było kilka i były przeróżne. Fala osadnictwa za Piastów, fala za Fryderyka, w zaborze pruskim, fala Rodaków ze wschodu po II wojnie, epoka żelaza, gorączka cynku, czas węgla i hut. Wraz z tymi falami pojawiały się budowle, które są ozdobami miast. Często majestatyczne, wysokie, górują nad okolicą. W cichy wiosenny poranek echo łkających dzwonów niesie się daleko. Kościoły. Są nieodłącznym elementem śląskiego krajobrazu.

    Wraz z pojawieniem się duchownych na ziemiach śląskich pojawiała się też cywilizacja. Życie koncentrowało się wokół spraw ziemskich ale w niedzielę najważniejszy był udział we Mszy Świętej. Parafianie rodzili się, żenili a potem umierali. A wszystkie informacje trafiały do skrupulatnie zapisywanych ksiąg kościelnych. Poza organizacją życia parafian, bardzo często obecność kościoła wnosiła przemożny wpływ na otaczające życie. W miastach każde miasto chciało mieć świątynię, która by świadczyła o ich zamożności lub prestiżu miasta. I chociaż nie było tak zaciekłej rywalizacji jak we Włoszech, gdzie bogate mieszczaństwo kupieckie, użyczające swych pieniędzy europejskim władcom a nawet Państwu Watykańskiemu, to i na Śląsku widać starania, aby świątynie były piękne i okazałe. Ich wieże wznosiły się wysoko w górę, skąd były widoczne z wielu kilometrów. Między drugą połową XIX wieku a początkiem XX wieku powstało wiele strzelistych świątyń, głównie w stylu neogotyckim lub neoromańskim. Były to uprzywilejowane style architektoniczne w zaborze pruskim. Dlatego, kiedy Polska odzyskała niepodległość a w wyniku plebiscytu Katowice powróciły do Macierzy, postanowiono wybudować katedrę. Warunkiem było postawienie świątyni w innym stylu architektonicznym. Powstające dotychczas świątynie często zastępowały swe poprzedniczki – drewniane i przystosowane na warunki wiejskie małe świątynie.

    Odwiedzając różne zakątki Śląska zauważyć można owe bogactwo w każdym mieście i w wiosce. Jest to czasami jedyny architektoniczny powód do dumy w danym miejscu. Wspaniałe zabudowania możnowładców (np. Opole, Cieszyn ), mury miejskie (np. Gliwice), ratusze (Bytom), stare układy rynków miejskich (Racibórz), siedziby finansjery XIX wieku (Świerklaniec) nie przetrwały różnych i dramatycznych wydarzeń historycznych. Jedynie kościoły zachowały swą prawie niezmienioną formę.

    Spoglądając na stare ryciny miast średniowiecznych i tych jeszcze sprzed rewolucji przemysłowej dostrzec można jak przemyślnie skomponowane były te miasta. Dominantami były wieże kościelne (symbolizowały drogę do nieba), baszty murów miejskich – jeśli takowe miasto śląskie posiadało, wieże zamkowe i wieże ratuszy miejskich. Te ostatnie, kiedy zamki traciły swe znaczenie i popadały w ruinę, zaczęły rywalizować z miejscowym Kościołem o władzę i prestiż. Bogacące się mieszczaństwo zaczęło się uniezależniać od innych stanów społecznych. Handel był tak intratnym zajęciem, że zaczęły powstawać różne reprezentacyjne zabudowania miejskie, z czego najbardziej pyszniły się ratusze. Powstawały też okazałe kamienice, które jednak często były drewniane, przez co wielokrotnie dochodziło do wielkich pożarów miast. I to zadecydowało, że powstawały domy murowane. Wcześniejsza architektura się nie zachowała.

    Druga połowa XIX w. i początek XX w. znowu wielokrotnie zmieniały oblicza miast. Same Katowice były kilkakrotnie przebudowywane. Wystarczy spojrzeć na stare widokówki. Pomimo tych samych kamienic wiele z nich nie ma takiego samego wyglądu. Zostały dobudowane piętra. Taki zabieg niweczył starania architekta o nadanie bryle budynku odpowiedniego wyglądu. Poznikały niektóre kopuły wieńczące reprezentacyjne kamienice w centrum miasta.

    Nowobogactwo a wraz z nim chęć wyróżnienia się, pycha i nadawanie swoim budynkom charakteru domów minionych epok, przyczyniło się do regresu architektury. Dominował historycyzm a każdy dom nawiązywał do stylów z poprzednich epok, częstokroć tworząc formy eklektyczne. To samo dotyczyło wielkich rezydencji fabrykantów na obrzeżach miast. Dopiero po I wojnie światowej wraz z upadkiem skostniałych układów zaczęła się zmieniać architektura.

    Zmiany cały czas przekształcały tkanki naszych miast. Z jednej strony powstawały okazałe gmachy i fikuśne kamieniczki a z drugiej porzucone, zaniedbane zamki i rozbierane mury miejskie a ponadto dynamiczny rozwój miast z koloniami robotniczymi na czele, zacierały ślady dawnych form. Nie doczekały one dzisiejszych czasów. Czego nie uczyniła okrutna praktyczność, to zrobiła wojna a także zaniedbania następnych dekad (ze świadomym wyburzaniem włącznie – willa Grundmanna, kolonia Giszowiec w Katowicach). Najlepiej dziejowe burze przetrwały kościoły. Gdyby tylko mowa ich dzwonów mogła przemówić. Ale niektóre z nich też zamieniły się w działa.

    Wojna zawsze zmienia priorytety...

    Dariusz Demarczyk, demdar@interia.pl
    ŚląskiemiastawZŚ! >dolnośl.:Bystrzyca|Kłodzko|Wrocław|Ząbkowice >górnośl.:Bytom Bielsko-Biała | Cieszyn | Chorzów | Czeski Cieszyn | Gliwice | Jastrzębie-Zdrój | Karwina Katowice | Mikołów | Mysłowice| Opawa | Opole | Ostrawa | Piekary | Pszczyna | Racibórz Ruda | Rybnik| Siemianowice | Świętochłowice | Tarnowskie Góry | Tychy | Wodzisław Zabrze | Żoory  >wsie: Lasowice
    Lotnisko Katowice-Muchowiec

    Polecamy
  • Pszczyna, zamek
  • Śląski humor
  • Mysłowicki Portal
  • Katowice
  • Śląsk Wrocław
  • Autostrada A4
  • Tramwaje Śląskie
  • Trafiamy Celniej


  • Informator regionalny województwa śląskiego

    © Copyright by Zobacz Śląsk 05-08
    O serwisie | Regulamin | Współpraca | Kontakt                           Reklama | Strony WWW | Poligrafia